Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 40 Głosów - 2.9 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rocznica stanu wojennego... przez aisak
Autor Wiadomość
1941 Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 512
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 2
Post: #1
Rocznica stanu wojennego... przez aisak
Strony: 1



Index
» Hydepark
» Rocznica stanu wojennego...

#1 2013-12-13 17:55:53

aisak

Moderator
Zarejestrowany: 2013-11-18
Posty: 177

Rocznica stanu wojennego...

Ktos jeszcze pamieta?

http://www.tvn24.pl/dzis-32-rocznica-wpr...258,s.html

Ja nigdy nie zapomne braku Teleranka. Dla mnie to wtedy i mojej siostry rowniez ,byl prawdziwy koniec swiata....
Sa­mot­ność jest jak ogród, w którym dusza usycha, a kwiaty przes­tają pachnieć...

Marc Levy

#2 2013-12-14 03:22:23

myszka0807

Maniak Bywalec
Skąd: Vallensbæk
Zarejestrowany: 2013-11-19
Posty: 480
WWW

Re: Rocznica stanu wojennego...

Ja jechalam akurat do internatu i interant byl zamkniety .i powrot do domu .ten lek i strach pamietam do dzis .do szkoly chodzilam w Powierciu.I jak odprawiono nas spowrotem do domu to juz z buta szlysmy do Koła na pociag .i jechaly droga czolgi na Warszawe .tego widoku nie zapomne .strach lek łzy .
http://youtu.be/iVYwsystcgs

#3 2013-12-14 11:18:59

1941

Administrator
Zarejestrowany: 2013-11-17
Posty: 195

Re: Rocznica stanu wojennego...

aisak napisał:

Ktos jeszcze pamieta?

http://www.tvn24.pl/dzis-32-rocznica-wp … 258,s.html

Ja nigdy nie zapomne braku Teleranka. Dla mnie to wtedy i mojej siostry rowniez ,byl prawdziwy koniec swiata....

No fakt teleranka, nie było a właśnie do kumpla poszedlem (niby to na) klatke obok. Cełe szczeście, że pare poinformowanych osób było w bloku. wiec szybko sie okazało co i jak.

Matke mi na dwa tygodnie zamkneli puścili bo jedyna zywicielka rodziny była i chyba nie aż tak niebezpieczny wróg władzy, dzieki, ze najstarszy miał 18 lat, to nie zwiedziłem domów dziecka.
Na rogatkach koksowniki, na stacjach PKP i PKS tez, patroli co niemiara żołnierzy i glin i oczywiście przy każdym koksowniku.
Z dnia na dzień jednak stawało sie to normalne i w zasadzie przestało robić tak paskudne wrażenie jak na poczatku zadziałalo przez zaskoczenie.
Mimo takiego jednak dzialania, ulotki sie drukowały i sam nawet nosiłem hahaha.

Ale nie o taka rzeczywistość jaka mamy w PL, wowczas chodziło. Nikt nie przypuszczał, że ludzie zostana tak wykręceni.

#4 2013-12-17 22:36:16

aisak

Moderator
Zarejestrowany: 2013-11-18
Posty: 177

Re: Rocznica stanu wojennego...

1941 napisał:

aisak napisał:

Ktos jeszcze pamieta?

http://www.tvn24.pl/dzis-32-rocznica-wp … 258,s.html

Ja nigdy nie zapomne braku Teleranka. Dla mnie to wtedy i mojej siostry rowniez ,byl prawdziwy koniec swiata....

No fakt teleranka, nie było a właśnie do kumpla poszedlem (niby to na) klatke obok. Cełe szczeście, że pare poinformowanych osób było w bloku. wiec szybko sie okazało co i jak.

Matke mi na dwa tygodnie zamkneli puścili bo jedyna zywicielka rodziny była i chyba nie aż tak niebezpieczny wróg władzy, dzieki, ze najstarszy miał 18 lat, to nie zwiedziłem domów dziecka.
Na rogatkach koksowniki, na stacjach PKP i PKS tez, patroli co niemiara żołnierzy i glin i oczywiście przy każdym koksowniku.
Z dnia na dzień jednak stawało sie to normalne i w zasadzie przestało robić tak paskudne wrażenie jak na poczatku zadziałalo przez zaskoczenie.
Mimo takiego jednak dzialania, ulotki sie drukowały i sam nawet nosiłem hahaha.

Ale nie o taka rzeczywistość jaka mamy w PL, wowczas chodziło. Nikt nie przypuszczał, że ludzie zostana tak wykręceni.

Ja pamietam kosciol pelen placzacych ludzi i gremialne "Boze, cos Polske...". Nie jestem religijna, zeby bylo jasne, ale na mysl o tamtych chwilach i tej piesni wydobywajacej sie z setki gardel, do dzis mam dreszcze...

I jeszcze ostra zime i czolgi na ulicach i patrole , co kilka krokow, Radio Wolna Europa sluchane przez rodzicow i ich przyciszone rozmowy. A takze czekolade na kartki a raczej wyroby czekoladopodobne, ktorych nam dzieciom zawsze bylo malo...

Gdy teraz tak wspominalam... w rocznice... to bylo mi bardzo smutno, bo w Polsce zawsze o tej porze zbieralismy sie z rodzina, przyjaciolmi, swieczki w oknach na znak pamieci i rozmowy do rana...o tym, co bylo, co jest i co bedzie... A tu , w Danii... nikt z Dunczykow nie rozumie, o czym ja mowie i co sie tak wzruszam... Narod terminatorow nastawionych na siebie oraz tu i teraz...
Sa­mot­ność jest jak ogród, w którym dusza usycha, a kwiaty przes­tają pachnieć...

Marc Levy




Strony: 1

Index
» Hydepark
» Rocznica stanu wojennego...





17-02-2014 10:01 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  O Polakach w dunskiej prasie... przez aisak 1941 1 3,922 01-08-2017 03:27 PM
Ostatni post: 1941
  O Dunczykach... w dunskiej prasie przez aisak 1941 4 5,367 05-06-2015 06:07 PM
Ostatni post: jubii
  Kobieta idealna... przez aisak [ 1 2 3 ] 1941 7 10,474 07-08-2014 02:11 PM
Ostatni post: krępak
  Jak tanio podrozowac po Danii? przez aisak 1941 3 4,349 29-04-2014 11:32 AM
Ostatni post: waruiny
  Jul, jul... juz na horyzoncie ;)! przez aisak 1941 0 3,724 17-02-2014 11:35 AM
Ostatni post: 1941
  Czy latwo jest byc zona/partnerka Dunczyka? przez aisak [ 1 2 3 4 ] 1941 3 6,673 14-02-2014 01:24 PM
Ostatni post: 1941
  Orkan w natarciu.... !!! przez aisak 1941 0 2,019 14-02-2014 01:03 PM
Ostatni post: 1941
  Najlepsze programy dunskiej tv przez aisak 1941 0 2,029 14-02-2014 12:53 PM
Ostatni post: 1941
  Kommunalvælg 2013 przez aisak 1941 0 1,799 14-02-2014 12:30 PM
Ostatni post: 1941

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości